Szkarłatny lotos.
★WERSJA JAPOŃSKA★
Gomen ne ato sukoshi Anata no namae to nemurasete
Yori sotta sugishi hi wa
Itami wo yorokobi ai
Ryou te ni utsushi dasu
Anata wo omoi naite iru
Soko ni furu kanashimi wa
Shiranai mama de ii yo
Ausoku ni furue wo oboeta
Tarinu me wa nani wo miru
Usure nai de anata yo
Wazukana toiki wo kikasete hoshii
Chiisana kodou de naku
Anata yo koko made oide
Kawarenai yume ni
Tsuzuki ga aru nara
Douka togirezu ni
Kofuku to yobe nakutemo
Oborete kasana ranu hibi wo
Usure nai de anata yo
Wazukana toiki wo kikasete hoshii
Chiisana kodou de naku
Anata yo koko made oide
Sukui no te saemo aimai de
Byou kizami no mayu wa
Ito wo chi girezu ni hai ni naru
Usure nai de anata yo
Wazuka na toiki de kiitete hoshii
Chiisana kodou no ne
Kasurenu inori yo todoke...
Yoberu namae wo daita
Yubi ori kazueru asu wa kienai
Mimi wo fusegi kiiteta
Yurikago no yureru oto
Tori modosenu haru ni
Guren no hana ga saku
★WERSJA ANGIELSKA★
I'm sorry... For just a little while longer... Let me sleep with your name [on my mind]
Drawing close to you like in those bygone days of both grief and joy
Projecting with both hands my feelings for you through my weeping
Even as [my tears] fall, my sorrow still continues to be unknown
I lie in repose, running through my memories; what I see isn't enough for these eyes
I don't want you to fade away, my dear...
I want you to give me just one sigh
A tiny heartbeat, a cry
My dear, I want you to stay here
There must be another part to this dream that I can't let go of
But somehow it keeps getting interrupted...
Unable to summon happiness, I lose myself in the days that continue to pile one on top of the other
I don't want you to fade away, my dear...
I want you to give me just one sigh
A tiny heartbeat, a cry
My dear, I want you to stay here
"Even with this vague helping hand,
In a split second the cocoon's threads are torn apart and turn to ash"
I don't want you to fade away, my dear...
I want you to let me hear just one sigh
The sound of a tiny heartbeat that is carried on my indistinct prayer
I hold tightly to the name I can't call out
And count on my fingers the tomorrows that won't disappear
With deaf ears, I hear the sound of a cradle as it sways
The crimson lotus flower blooms in the springtime we can't get back
★WERSJA POLSKA★
Przepraszam.. tylko trochę dłużej... pozwól mi spać ze swoim imieniem [w moim umyśle]
Zbliżam się do ciebie jak w tych dawnych czasach smutku i radości.
Wystawiając obie dłonie, moje uczucia do ciebie sprawiają płacz.
Nawet jak [me łzy] upadają, mój smutek wiecznie pozostaje niewiadomą.
Leżę w spoczynku, płynąc w wspomnieniach; to co dostrzegłam, to nie wystarczające dla tych oczu.
Nie chcę byś zgasł [1], mój drogi...
Chcę abyś dał mi jedno westchnienie
Maleńkie bicie serca, płacz
Moj drogi, chce byś tu został.
Musi być inna cząstka tego snu, którego nie mogę opuścić.
Lecz nie wiadomo jak staje się to przerwane.
Nie jest się w stanie przywołać szczęścia, (zatem) zatracam siebie w tych czasach, które układam na stos, jeden po drugim.
Nie chcę byś zgasł [1], mój drogi...
Chcę abyś dał mi jedno westchnienie
Maleńkie bicie serca, płacz
Moj drogi, chce byś tu został.
‘Nawet z tą niewyraźną pomocną dłonią,
W ułamku sekundy nitki kokonu rozdzierają się i obracają w popiół.’
Nie chcę byś zgasł [1], mój drogi...
Chcę abyś dał mi jedno westchnienie
Dźwięk maleńkiego bicia serca, który odbywa się podczas mojej niewyraźnej modlitwy.
Trzymam mocno imię, którego nie mogę powiedzieć
I liczę na palcach jutra, które znikną.
Z głuchymi uszami, słyszę dźwięk kołysanki jak huśtanie.
Szkarłatny kwiat lotosu kwitnie na wiosnę, do której nie możemy wrócić.
[1] Słowo ‘gasnąc’ odnosi się do osoby umierającej.
Yori sotta sugishi hi wa
Itami wo yorokobi ai
Ryou te ni utsushi dasu
Anata wo omoi naite iru
Soko ni furu kanashimi wa
Shiranai mama de ii yo
Ausoku ni furue wo oboeta
Tarinu me wa nani wo miru
Usure nai de anata yo
Wazukana toiki wo kikasete hoshii
Chiisana kodou de naku
Anata yo koko made oide
Kawarenai yume ni
Tsuzuki ga aru nara
Douka togirezu ni
Kofuku to yobe nakutemo
Oborete kasana ranu hibi wo
Usure nai de anata yo
Wazukana toiki wo kikasete hoshii
Chiisana kodou de naku
Anata yo koko made oide
Sukui no te saemo aimai de
Byou kizami no mayu wa
Ito wo chi girezu ni hai ni naru
Usure nai de anata yo
Wazuka na toiki de kiitete hoshii
Chiisana kodou no ne
Kasurenu inori yo todoke...
Yoberu namae wo daita
Yubi ori kazueru asu wa kienai
Mimi wo fusegi kiiteta
Yurikago no yureru oto
Tori modosenu haru ni
Guren no hana ga saku
★WERSJA ANGIELSKA★
I'm sorry... For just a little while longer... Let me sleep with your name [on my mind]
Drawing close to you like in those bygone days of both grief and joy
Projecting with both hands my feelings for you through my weeping
Even as [my tears] fall, my sorrow still continues to be unknown
I lie in repose, running through my memories; what I see isn't enough for these eyes
I don't want you to fade away, my dear...
I want you to give me just one sigh
A tiny heartbeat, a cry
My dear, I want you to stay here
There must be another part to this dream that I can't let go of
But somehow it keeps getting interrupted...
Unable to summon happiness, I lose myself in the days that continue to pile one on top of the other
I don't want you to fade away, my dear...
I want you to give me just one sigh
A tiny heartbeat, a cry
My dear, I want you to stay here
"Even with this vague helping hand,
In a split second the cocoon's threads are torn apart and turn to ash"
I don't want you to fade away, my dear...
I want you to let me hear just one sigh
The sound of a tiny heartbeat that is carried on my indistinct prayer
I hold tightly to the name I can't call out
And count on my fingers the tomorrows that won't disappear
With deaf ears, I hear the sound of a cradle as it sways
The crimson lotus flower blooms in the springtime we can't get back
★WERSJA POLSKA★
Przepraszam.. tylko trochę dłużej... pozwól mi spać ze swoim imieniem [w moim umyśle]
Zbliżam się do ciebie jak w tych dawnych czasach smutku i radości.
Wystawiając obie dłonie, moje uczucia do ciebie sprawiają płacz.
Nawet jak [me łzy] upadają, mój smutek wiecznie pozostaje niewiadomą.
Leżę w spoczynku, płynąc w wspomnieniach; to co dostrzegłam, to nie wystarczające dla tych oczu.
Nie chcę byś zgasł [1], mój drogi...
Chcę abyś dał mi jedno westchnienie
Maleńkie bicie serca, płacz
Moj drogi, chce byś tu został.
Musi być inna cząstka tego snu, którego nie mogę opuścić.
Lecz nie wiadomo jak staje się to przerwane.
Nie jest się w stanie przywołać szczęścia, (zatem) zatracam siebie w tych czasach, które układam na stos, jeden po drugim.
Nie chcę byś zgasł [1], mój drogi...
Chcę abyś dał mi jedno westchnienie
Maleńkie bicie serca, płacz
Moj drogi, chce byś tu został.
‘Nawet z tą niewyraźną pomocną dłonią,
W ułamku sekundy nitki kokonu rozdzierają się i obracają w popiół.’
Nie chcę byś zgasł [1], mój drogi...
Chcę abyś dał mi jedno westchnienie
Dźwięk maleńkiego bicia serca, który odbywa się podczas mojej niewyraźnej modlitwy.
Trzymam mocno imię, którego nie mogę powiedzieć
I liczę na palcach jutra, które znikną.
Z głuchymi uszami, słyszę dźwięk kołysanki jak huśtanie.
Szkarłatny kwiat lotosu kwitnie na wiosnę, do której nie możemy wrócić.
[1] Słowo ‘gasnąc’ odnosi się do osoby umierającej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz